W obliczu śmierci często czujemy się zagubieni i bezradni. To poczucie wzmaga się, gdy dowiadujemy się, że bliska nam osoba pozostawiła po sobie potężne zadłużenie. Po analizie sytuacji podejmujemy decyzję o odrzuceniu spadku, by uniknąć związanych ze spadkiem komplikacji. Takie rozwiązanie wydaje się najrozsądniejsze w zaistniałej sytuacji.

Często w natłoku informacji i zdarzeń zapominamy (lub zwyczajnie nie mamy takiej świadomości), że w chwili, gdy odrzucimy spadek to trafia on do naszych spadkobierców. Odrzucenie przez nas spadku jednocześnie otwiera termin do odrzucenia spadku dla naszych dzieci i współmałżonka.

Sprawa komplikuje się dodatkowo, jeśli dzieci są małoletnie (nie są jeszcze pełnoletnie). W takim wypadku zgodę na odrzucenie spadku w imieniu małoletniego wydaje Sąd Rodzinny. Nie należy się przy tym obawiać, że nie zdążymy przejść tej zawiłej, na pierwszy rzut oka, procedury w terminie 6-ciu miesięcy. Istotnym jest bowiem złożenie do Sądu wniosku o wyrażenie zgody na odrzucenie spadku przed upływem tego terminu, albowiem bieg terminu zostaje zawieszony na czas trwania postępowania sądowego.

 

Warto przy tym pamiętać, że w sytuacjach skomplikowanych, trudnych emocjonalnie zdarza się popełniać liczne błędy, dlatego też w przypadku śmierci osoby bliskiej warto rozważyć skorzystanie z pomocy profesjonalisty, by uniknąć błędów i ich negatywnych konsekwencji.